Linki   Kontakt 

 
STRONA GŁÓWNA
 
      
 
Historia
Modlitwy
Wykaz pieśni
 
Na skróty:
   
Nowenna do NSJ
Litania do NSJ
Litania do NSJ św. M. Alacoque
Akty
Pozostałe
 
Z babcinego modlitewnika:
   
Akty strzeliste
Litania do NSJ
Złota koronka
Nawiedzenie NSJ
Pozostałe
 


WIECZYSTA NOWENNA
DO NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA

 

Modlitwa wstępna

WIERNI: Najświętsze Serce Jezusa - oto parafia nasza Tobie w opiekę specjalnie oddana staje dziś jakby na apel, aby ślubować Ci swą wierność na wieczność całą, aby dziękować Ci za niezliczone błogosławieństwa, którymi obsypujesz nasze niewdzięczne miasto.

Chcemy przepraszać Twoją sprawiedliwość za występki naszego miasta, które gnieżdżą się w sercach grzesznych, obojętnych i bezbożnych. Szukamy u Twego serca, w tej nieustającej nowennie pomocy, ratunku na choroby duchowe i rodzinne naszej parafii.

Najdroższe Serce Jezusa wspieraj nas nieustannie swoją łaską.

Kapłan podaje wezwania modlitewne.

W: Wspieraj nas nieustannie.

Najświętsze Serce Jezusa - w Tobie widzimy jedyny ratunek; Tobie ufamy, że nas wysłuchasz; w Tobie pokładamy nadzieję, że nie będziemy zawiedzeni.

Modlitwa przebłagalna

W: Najświętsze Serce Jezusa, oto przychodzę przed Twoją świętą figurę i błagam o pomoc. Nie liczę na moje zasługi, ani na moje dobre uczynki, ale tylko na nieskończoną pomoc Twoją. Zachęcony licznymi dowodami Twojej miłości, opieki i widocznej pomocy, ośmielam się prosić Cię w tej nowennie o te łaski, które mi są najbardziej potrzebne.

W chwili ciszy powierzamy Bogu nasze osobiste prośby.

Przeto nie pogardzaj Panie prośbą moją - przybądź mi na pomoc i wysłuchaj. Nie wzgardziłeś prośbą łotra na krzyżu - nie gardź i moją. Nie wzgardziłeś prośbą i żalem Marii Magdaleny - nie gardź i moją. Nie wzgardziłeś prośbą Niewiasty Kananejskiej - nie gardź i moją prośbą. Prośbę tę przedstawiam Ci pokornie z żywą wiarą i ufnością. W Tobie Panie pokładam całą moją nadzieję i od Twego miłosierdzia nieskończonego spodziewam się, że będę wysłuchany. W Twoje ręce oddaję wszystkie moje troski, a zwłaszcza troskę o moje wieczne zbawienie.

Następuje czytanie próśb i podziękowań wiernych.

Modlitwa dziękczynna

W: Tobie, o Boskie Serce należy się od nas hymn dziękczynienia. Bolało Cię, kiedy ludzie obdarzeni przez Ciebie zbawieniem, wolnością z kajdan grzechu, łaską przebaczenia, odchodzili od Ciebie obojętnie, bez słów podzięki, bez objawów zrozumienia. Odczuwasz ten brak kultury serca u dzisiejszego człowieka, który przyzwyczaił się tylko brać, a zatracił poczucie wdzięczności. Przeto przyjm od nas skromne wyrazy podzięki:

Kapłan czyta wezwania modlitwy dziękczynnej.

W: Dziękujemy Ci Jezu.

Stajemy przed Tobą o Boskie Serce i ofiarujemy Ci nasze Serca, składamy je na ołtarzu Twojej miłości. Amen

Modlitwa błagalna

W: Mimo, że nędzni jesteśmy - mimo, że oddaliliśmy się od Ciebie; mimo, że całe życie nasze jest nieprawościami wyłożone, idziemy do Ciebie z prośbami. Jesteśmy jak Syn Marnotrawny, jak łotr na krzyżu. Tli się w nas iskierka ufności w Twoje miłosierdzie. Z tą ufnością śpieszymy do Ciebie -o Najświętsze Serce Jezusa, aby błagać Cię o wsparcie i pomoc. Na usta ciśnie się nam wiele próśb doczesnych i wiecznych, materialnych
i duchowych; więc zechciej je wysłuchać:

Kapłan czyta wezwania modlitwy dziękczynnej.

W: Prosimy Cię Serce Jezusa

K: Jezu cichy i pokornego serca

W: Uczyń serca nasze według Serca Twego. Amen.

Modlitwa po Mszy Świętej

K: Panie Jezu, ty Jesteś Bogiem i najwyższym Panem naszym. Czujemy, że Serce Twoje jest sercem najlepszej matki i ojca, sercem najwierniejszego przyjaciela, które nas kocha jak nikt nigdy nikogo. Dlatego tulimy się do Ciebie z wielką ufnością. Przybyliśmy tutaj, bo tu nas przywiodła Twoja dobroć, miłość i nadzieja. Zostawialiśmy na chwilę nasze domy, rodziny i zajęcia, by u Twego Serca wynurzyć swój ból z doznanych krzywd i przykrości, by wypowiedzieć swe zamartwianie i u Ciebie znaleźć pocieszenie naszych skołatanych i zmęczonych ciężarem życia serc. Bo nikt nie zna lepiej naszych bólów niż Ty i nikt nam lepiej nie pomoże niż Twoje Najświętsze Serce. Dlatego ufni jesteśmy, że nasze prośby łaskawie przyjmiesz, biedom zaradzisz, z chorób i cierpień uzdrowisz, z nieszczęść podźwigniesz, upadłych na duchu podniesiesz, ciężaru ulżysz, pokrzepisz, wzmocnisz, i do dalszej walki życiowej zaprawisz, bo z Tobą jarzmo jest słodkie, a brzemię życia lekkie. Wobec Ciebie Jezu biedni jesteśmy i nic Ci dać nie możemy. Przyjmij więc od nas choćby te wdzięczne Ci serca i te liczne dobrowolne zobowiązania, które ofiarujemy za oziębłość i o nawrócenie nie znających Cię nieprzyjaciół, abyś i ich pociągnął do miłosiernego Serca Swego, aby i oni mogli skosztować Jego słodyczy. Za chwilę opuścimy Twoją świątynię, ale z tym przekonaniem, że wszędzie i zawsze będziesz nam towarzyszył - w pracy i w spoczynku, w domu i na ulicy, w rodzinach naszych. Za tydzień znowu tu przyjdziemy do Ciebie, aby ogarnąć nasze zbłąkane dusze ciepłem Twego Najświętszego Serca, aby pod Jego natchnieniem, krocząc drogą przykazań, posiąść po śmierci Królestwo Niebieskie.

W: Amen.

 

Dalej

Powrót na górę

 

Projekt i wykonanie: Maria Papiernik ©