|
WIECZYSTA NOWENNA
DO NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA
Modlitwa wstępna
WIERNI:
Najświętsze Serce Jezusa - oto parafia
nasza Tobie w opiekę specjalnie oddana staje dziś jakby na apel,
aby ślubować Ci swą wierność na wieczność całą, aby dziękować Ci
za niezliczone błogosławieństwa, którymi obsypujesz nasze
niewdzięczne miasto.
Chcemy przepraszać
Twoją sprawiedliwość za występki naszego miasta, które gnieżdżą
się w sercach grzesznych, obojętnych i bezbożnych. Szukamy u
Twego serca, w tej nieustającej nowennie pomocy, ratunku na
choroby duchowe i rodzinne naszej parafii.
Najdroższe Serce Jezusa
wspieraj nas nieustannie swoją łaską.
Kapłan podaje wezwania modlitewne.
W:
Wspieraj nas nieustannie.
Najświętsze Serce Jezusa - w Tobie
widzimy jedyny ratunek; Tobie ufamy, że nas wysłuchasz; w Tobie
pokładamy nadzieję, że nie będziemy zawiedzeni.
Modlitwa
przebłagalna
W:
Najświętsze Serce Jezusa, oto przychodzę
przed Twoją świętą figurę i błagam o pomoc. Nie liczę na moje
zasługi, ani na moje dobre uczynki, ale tylko na nieskończoną
pomoc Twoją. Zachęcony licznymi dowodami Twojej miłości, opieki
i widocznej pomocy, ośmielam się prosić Cię w tej nowennie o te
łaski, które mi są najbardziej potrzebne.
W chwili ciszy
powierzamy Bogu nasze osobiste prośby.
Przeto nie pogardzaj
Panie prośbą moją - przybądź mi na pomoc i wysłuchaj. Nie
wzgardziłeś prośbą łotra na krzyżu - nie gardź i moją. Nie
wzgardziłeś prośbą i żalem Marii Magdaleny - nie gardź i moją.
Nie wzgardziłeś prośbą Niewiasty Kananejskiej - nie gardź i moją
prośbą. Prośbę tę przedstawiam Ci pokornie z żywą wiarą i
ufnością. W Tobie Panie pokładam całą moją nadzieję i od Twego
miłosierdzia nieskończonego spodziewam się, że będę wysłuchany.
W Twoje ręce oddaję wszystkie moje troski, a zwłaszcza troskę o
moje wieczne zbawienie.
Następuje czytanie
próśb i podziękowań wiernych.
Modlitwa
dziękczynna
W:
Tobie, o Boskie Serce należy się od nas
hymn dziękczynienia. Bolało Cię, kiedy ludzie obdarzeni przez
Ciebie zbawieniem, wolnością z kajdan grzechu, łaską
przebaczenia, odchodzili od Ciebie obojętnie, bez słów podzięki,
bez objawów zrozumienia. Odczuwasz ten brak kultury serca u
dzisiejszego człowieka, który przyzwyczaił się tylko brać, a
zatracił poczucie wdzięczności. Przeto przyjm od nas skromne
wyrazy podzięki:
Kapłan czyta
wezwania modlitwy dziękczynnej.
W:
Dziękujemy Ci Jezu.
Stajemy przed Tobą o
Boskie Serce i ofiarujemy Ci nasze Serca, składamy je na ołtarzu
Twojej miłości. Amen
Modlitwa błagalna
W:
Mimo, że nędzni jesteśmy - mimo, że
oddaliliśmy się od Ciebie; mimo, że całe życie nasze jest
nieprawościami wyłożone, idziemy do Ciebie z prośbami. Jesteśmy
jak Syn Marnotrawny, jak łotr na krzyżu. Tli się w nas iskierka
ufności w Twoje miłosierdzie. Z tą ufnością śpieszymy do Ciebie
-o Najświętsze Serce Jezusa, aby błagać Cię o wsparcie i pomoc.
Na usta ciśnie się nam wiele próśb doczesnych i wiecznych,
materialnych
i duchowych; więc zechciej je wysłuchać:
Kapłan czyta
wezwania modlitwy dziękczynnej.
W:
Prosimy Cię Serce Jezusa
K:
Jezu cichy i pokornego serca
W:
Uczyń serca nasze według Serca Twego. Amen.
Modlitwa po Mszy
Świętej
K:
Panie Jezu, ty Jesteś Bogiem i najwyższym
Panem naszym. Czujemy, że Serce Twoje jest sercem najlepszej
matki i ojca, sercem najwierniejszego przyjaciela, które nas
kocha jak nikt nigdy nikogo. Dlatego tulimy się do Ciebie z
wielką ufnością. Przybyliśmy tutaj, bo tu nas przywiodła Twoja
dobroć, miłość i nadzieja. Zostawialiśmy na chwilę nasze domy,
rodziny i zajęcia, by u Twego Serca wynurzyć swój ból z
doznanych krzywd i przykrości, by wypowiedzieć swe zamartwianie
i u Ciebie znaleźć pocieszenie naszych skołatanych i zmęczonych
ciężarem życia serc. Bo nikt nie zna lepiej naszych bólów niż Ty
i nikt nam lepiej nie pomoże niż Twoje Najświętsze Serce.
Dlatego ufni jesteśmy, że nasze prośby łaskawie przyjmiesz,
biedom zaradzisz, z chorób i cierpień uzdrowisz, z nieszczęść
podźwigniesz, upadłych na duchu podniesiesz, ciężaru ulżysz,
pokrzepisz, wzmocnisz, i do dalszej walki życiowej zaprawisz, bo
z Tobą jarzmo jest słodkie, a brzemię życia lekkie. Wobec Ciebie
Jezu biedni jesteśmy i nic Ci dać nie możemy. Przyjmij więc od
nas choćby te wdzięczne Ci serca i te liczne dobrowolne
zobowiązania, które ofiarujemy za oziębłość i o nawrócenie nie
znających Cię nieprzyjaciół, abyś i ich pociągnął do
miłosiernego Serca Swego, aby i oni mogli skosztować Jego
słodyczy. Za chwilę opuścimy Twoją świątynię, ale z tym
przekonaniem, że wszędzie i zawsze będziesz nam towarzyszył - w
pracy i w spoczynku, w domu i na ulicy, w rodzinach naszych. Za
tydzień znowu tu przyjdziemy do Ciebie, aby ogarnąć nasze
zbłąkane dusze ciepłem Twego Najświętszego Serca, aby pod Jego
natchnieniem, krocząc drogą przykazań, posiąść po śmierci
Królestwo Niebieskie.
W:
Amen.
|